Od ostatniego wpisu minęło… prawie 2 miesiące.
W życiu wiele się zmieniło. Niektóre sprawy musiały odejść na bok, teraz najważniejszym i centralnym punktem w moim życiu stała się rodzina. Moja rodzina. To, co dotychczas napędzało moje życie stopniowo zaczęło schodzić na dalszy plan, czego byłem świadomy decydując się na małżeństwo. Nie spodziewałem się jednak, że ze zdecydowanej większości będę musiał już ostatecznie zrezygnować. Tak więc – po blisko 22 latach bycia lektorem, a 25 w służbie ministranckiej – jestem niejako zmuszony do rezygnacji. Są obiektywne powody decyzji, którą bardzo ciężko było podjąć, ale zostawię je dla siebie. Cóż, niektóre sprawy trzeba zostawić już innym.
Jedyne z czego się cieszę – to to, że niebawem coś je zastąpi…
Pogoda nadal niezbyt sprzyjająca, kombinująca jak tylko może, żeby zrobić na złość… Stąd rower na razie stoi w domu, ale już przygotowany na wiosenny rozruch. Zapewne nastąpi po wielkanocy (już tradycyjnie wtedy rozpoczynam sezon na polu… ).
Bardzo brakuje mi wolnego czasu – takiego wyłącznie dla siebie…
Czytaj więcej
TdP 2025 w Kętach – przeżyjmy to jeszcze raz
4 sierpnia 2025 r. przez Podlesie przejechał już po raz kolejny Tour de Pologne. Tylko tyle i aż tyle udało...
SpringRide #01 – Popołudniowy rozruch
Pierwotnie rozruch miał być rano. Tak się później podziało, że ostatecznie stanęło na tym, że razem z Kasią wybraliśmy się...
Perypetie
Pierwotnie post miał się pojawić już w lipcu, ale... okazało się, że ilość zdarzeń była tak imponująca, że wstrzymanie się...
XX Rajd HDK Gminy Kęty
Rok 2024 i XX Rajd Honorowych Dawców Krwi Gminy Kęty. Rajd ma już 21 lat, ale przez pandemię to wczoraj,...
#100km – koniec
Kolejne wyzwanie zakończone, tym razem przejechane w 50% na zewnątrz, reszta w domu. Końcówkę symbolicznie pokonałem oglądając ostatni etap Tour...
Wschod – zachód, 100km i spd70
Zakończyłem wyzwanie Wschód-Zachód. 781 km przeszło do historii. Całość zajęła mi 363 dni.Podjąłem w międzyczasie dodatkową próbę przejechania 100 km...
