Cóż… na ogłoszeniach pojawiła się notka, że powstała strona parafialna.
Oto ona.
Projekt finalny, jak widać, nie jest oszałamiający. Dziś rano spekulowaliśmy, kto jest jego autorem. Jak widać- wszyscy się pomyliliśmy.
Kilka lat temu powstał pomysł, był gotowy projekt, tylko widać brakło jednego- dobrej woli ze strony zamawiającego. To było najbardziej przykrym doświadczeniem. Nie mniej jednak sądzę, że mimo tego, iż strona powstawała przez ostatnie pół roku, autor się nie popisał inwencją twórczą. Tak samo jak fundator.
Czytaj więcej
bez satysfakcji…
Ostatnio czas wyjątkowo zwolnił na chwilę. Nie muszę wcześnie wstawać, przejmować się rodzicami, dziećmi, dokumentacją. Mógłbym długo wyliczać kolejne rzeczy,...
Domek z kart…
Powoli nadchodzą znaczące zmiany w moim życiu. Dotąd myślałem, że pewne sprawy mnie nie dotyczą, ale - jak się okazało,...
Kolejny raz…
Czasem zdarzają się takie okoliczności, które powodują, że dotychczasowa rutyna musi odejść na dalszy plan. Tym razem padło na kolejny...
Wszystkiego najlepszego w Nowym, 2026 roku!
Czas, gdy kończy się Stary Rok, nabiera szczególnego znaczenia. Oto minęło kolejnych 365 dni. W pamięci zapewne pozostało witanie poprzedniego...
Zaskakujące rzeczy…
Ten rok przynosi wiele nowych, zaskakujących rzeczy. Po pierwsze - pierwszy raz pojechałem na wakacje bez aparatu. Świadomie, ponieważ dwójka...
Letnia przerwa
I w końcu przyszło lato... U mnie, ostatnio, lato to przerwa od aktywności zespołu Alfaton, pozwalająca na podsumowanie jego rocznej...
