Advertisement Section
45 sekund

Ostatnio czas wyjątkowo zwolnił na chwilę. Nie muszę wcześnie wstawać, przejmować się rodzicami, dziećmi, dokumentacją. Mógłbym długo wyliczać kolejne rzeczy, którymi nie muszę się przejmować – tak wygląda otoczenie po wycięciu z niego pracy w przedszkolu. Nie spodziewałem się że ona pożerała aż tak wiele czasu z mojego życia, ale pewnie dlatego mówi się (bądź mówiło), że praca człowieka ubogaca, uszlachetnia. Oczekuję dalszej części

Tymczasem wraz z zespołem alfatON będziemy grać uwielbienie w najbliższy piątek o godz. 17.00 w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa na osiedlu. Jeśli ktoś z Was czuje takie klimaty – zapraszam do wspólnej modlitwy.

W tym dniu, można by rzec, kończy się rok formacyjny, stąd myślę, że warto podsumować go we właściwy sposób – z Panem Bogiem.

Zrobiło się tu mało rowerowo. No cóż… Brak pracy często powoduje obniżenie motywacji. Prawdopodobnie mnie również dotknęło. Bo może i wsiadłbym na rower, ale… nie mam na to najmniejszej ochoty.

Multi-level house of playing cards built on green carpet indoors Previous post Domek z kart…