Gdyby liczyć jazdę z panem Antonim – byłbym w tym roku (dopiero) drugi raz na Przegibku. Jednak tym razem musiałem włożyć w to więcej serca i sił.
Powolny wyjazd na drogę nie zapowiadał jeszcze ile będę musiał włożyć wysiłku w samą jazdę. Początek to jak zwykle rozgrzewka, by nie stracić zbytnio czasu. Mniej więcej na wysokości wjazdu na ul. 3 maja pierwszy mocniejszy podmuch wiatru. Dał trochę do myślenia – czy będę miał na tyle sił, by dojechać choćby do Porąbki?
Jak się okazało – nie był to większy problem, choć na zaporę i później na sam Przegibek dojechałem nieco zmęczony. Poziom komfortu jazdy, pomniejszony przez opony do jazdy w terenie, wyrównał się dzięki lepszym, większym zębatkom z tyłu.
W drugą stronę jazda była już przyjemnością, choć wiatr nadal nieco utrudniał zadanie.
P.S. Nadal czekam aż auto wróci do domu na własnych kołach. Awarie elektroniki – szkoda gadać…
Czytaj więcej
XXI Rajd Rowerowy Honorowych Dawców Krwi Gminy Kęty – zapowiedź
Rajd Rowerowy HDK Gminy Kęty. Rajd jest imprezą promującą honorowe krwiodawstwo. Ma charakter typowo turystyczny, nastawiony na integrację i dobrą...
Zmiany…
Nadeszła "słodka" chwila zmian... Cieszę się, że w ogóle udało się znaleźć pracę. Gdy spojrzy się przez pryzmat ostatnich miesięcy...
bez satysfakcji…
Ostatnio czas wyjątkowo zwolnił na chwilę. Nie muszę wcześnie wstawać, przejmować się rodzicami, dziećmi, dokumentacją. Mógłbym długo wyliczać kolejne rzeczy,...
Domek z kart…
Powoli nadchodzą znaczące zmiany w moim życiu. Dotąd myślałem, że pewne sprawy mnie nie dotyczą, ale - jak się okazało,...
Kolejny raz…
Czasem zdarzają się takie okoliczności, które powodują, że dotychczasowa rutyna musi odejść na dalszy plan. Tym razem padło na kolejny...
Wszystkiego najlepszego w Nowym, 2026 roku!
Czas, gdy kończy się Stary Rok, nabiera szczególnego znaczenia. Oto minęło kolejnych 365 dni. W pamięci zapewne pozostało witanie poprzedniego...
