Bardzo mi brakuje tego, co może kiedyś spędzało mi sen z powiek, a mianowicie wewnętrznej dzikości. Niedawno moich rodziców wzięło na wspominki, w czasie których zdałem sobie sprawę z tego, jak bardzo się zmieniłem. Pewnego dnia zdążyłem jeszcze o tym opowiedzieć jako przykład autopsyjny.
Podsumowując całość- stałem się pokorny jak lew w klatce, który czasem ryczy, ale częściej zajmuje się tylko chodzeniem i leżeniem (czyli właściwie niczym)…
Kolejny raz Basia Stepniak- Wilk…
ma w sobie coś…
PostScript
Być może kogoś mi przypomina? Nie jestem pewny, ale mam takie odczucie…
Czytaj więcej
Wszystkiego najlepszego w Nowym, 2026 roku!
Czas, gdy kończy się Stary Rok, nabiera szczególnego znaczenia. Oto minęło kolejnych 365 dni. W pamięci zapewne pozostało witanie poprzedniego...
Letnia przerwa
I w końcu przyszło lato... U mnie, ostatnio, lato to przerwa od aktywności zespołu Alfaton, pozwalająca na podsumowanie jego rocznej...
Naprawić gitarę…
W życiu zdarzają się momenty, gdy nawet najlepszy sprzęt zawodzi i koniecznie trzeba go naprawić. Tak było tym razem z...
Kolejne social-media…?
Czasami sprawdzam kolejne próby połączenia wordpressa do social mediów. Niedawno zauważyłem, że można podłączyć także tumblr - niegdyś bardzo popularny...
reprise – 8:37
Poniedziałek, 18 grudnia 2023 r. Siedzę przy biurku, piszę... Za oknem widoczna bryła sąsiedniego domu. Na jego tle widać drzewo,...
