Twarzą w twarz…

Jesień czasem zaskakuje. Szok spotęgowała obecność motyla – admirała. Wyglądał on na lekko otępiałego – 2 razy go “pogłaskałem”, do tego zrobiłem mu to zdjęcie… […]

SuperKsiężyc

Właściwie to była zwykła pełnia Księżyca. Nasz naturalny satelita znalazł się najbliżej Ziemi od 1948 roku. W dodatku wczoraj była pełnia, co pozwoliło na wykonanie […]

przemijalność rzeczy…

Jesienna niedziela. Wczoraj w miarę słoneczna i pogodna – dziś skąpana w deszczu, chłodna.. Ze względu na to, że pogoda nie rozpieszcza, zacząłem przeglądać archiwalne […]

***

Wyrzucam z siebie nieudaną [N/N] , rozliczam niezapisane karty, zapisuję rozrzucone nuty… ta melodia to złamane serce nie moje, choć mogłoby być złamań było wiele […]