Ostatnio będąc w Zatorze postanowiłem odwiedzić niektóre miejsca związane z moim dzieciństwem, jako że tym mieście mieszkają moi krewni.
Najlepiej zapamiętałem dworzec kolejowy. Ostatnim razem, gdy wyjeżdżałem z niego w drogę powrotną do domu, nie spodziewałem się, że dopiero 17 lat później będę w tym miejscu.
W tym czasie wiele się zmieniło. Od kilku lat na tej trasie nie kursują już pociągi, a przez to obiekty dworcowe stopniowo zaczęły popadać w ruinę (wyjątkiem jest mieszkanie w budynku kolejowym – nadal zamieszkałym…
Czytaj więcej
Letnia przerwa
I w końcu przyszło lato... U mnie, ostatnio, lato to przerwa od aktywności zespołu Alfaton, pozwalająca na podsumowanie jego rocznej...
Naprawić gitarę…
W życiu zdarzają się momenty, gdy nawet najlepszy sprzęt zawodzi i koniecznie trzeba go naprawić. Tak było tym razem z...
Kolejne social-media…?
Czasami sprawdzam kolejne próby połączenia wordpressa do social mediów. Niedawno zauważyłem, że można podłączyć także tumblr - niegdyś bardzo popularny...
reprise – 8:37
Poniedziałek, 18 grudnia 2023 r. Siedzę przy biurku, piszę... Za oknem widoczna bryła sąsiedniego domu. Na jego tle widać drzewo,...
Witaj w 2025 roku!
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2025! Zwykle podsumowuje się poprzedni, robi plany na następny. Nie robię już tego. (więcej…)
Perypetie
Pierwotnie post miał się pojawić już w lipcu, ale... okazało się, że ilość zdarzeń była tak imponująca, że wstrzymanie się...
