Tłusty czwartek, albo Combrowy Czwartek.
Zwyczaj jedzenia pączków w Tłusty Czwartek zadomowił się w Polsce w XVII wieku. Choć to przysmak kaloryczny i ciężkostrawny nie warto rezygnować z tradycji, ale podejść do niej z rozwagą – radzi dietetyk, dr Agnieszka Jarosz z Instytutu Żywności i Żywienia.
Tak się tradycyjnie już utarło, że na ostatni czwartek karnawału (nomen omen- ów czwartek go rozpoczyna) przypada to dość ciekawe święto, w czasie którego najważniejszym jest… najeść się pączkami.
Ale nie tylko, ponieważ do spożywczego arsenału trafiają jeszcze faworki. Dawniej na ten dzień szykowano słoninę, boczek, różnorakie mięso, a popijano do niego wódką. Dziś, na szczęście, częściej widujemy pączki niż słoninę, a pączki często przegryza się jaki dodatek do kawy bądź herbaty:)
Istnieje również wiele przesądów związanych z tym dniem. Według jednego jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka – w dalszym życiu nie będzie mu się wiodło. Prawdopodobnie Panie, które chcą dbać o linię się oburzą, ale zjedzenie kilku pączków wcale nie są aż tak bardzo kaloryczne. Dużo więcej ich ma np piwo. Pączki nadziane budyniem, marmoladą, czekoladą czy bitą śmietaną, polane czekoladą, lukrem lub posypane cukrem pudrem zazwyczaj ważą ok. 50g i mają 200-300kcal. Aby spalić tę ilość kilokalorii należy 30 minut biegać lub poćwiczyć fitness. Nie są to więc jakieś strasznie wielkie cyfry.
A teraz najważniejsze- co ma pączek do muzyki gitarowej? Odpowiedź jest prosta: nic szczególnego 🙂 Dziś nie musi mieć.
Czytaj więcej
bez satysfakcji…
Ostatnio czas wyjątkowo zwolnił na chwilę. Nie muszę wcześnie wstawać, przejmować się rodzicami, dziećmi, dokumentacją. Mógłbym długo wyliczać kolejne rzeczy,...
Domek z kart…
Powoli nadchodzą znaczące zmiany w moim życiu. Dotąd myślałem, że pewne sprawy mnie nie dotyczą, ale - jak się okazało,...
Kolejny raz…
Czasem zdarzają się takie okoliczności, które powodują, że dotychczasowa rutyna musi odejść na dalszy plan. Tym razem padło na kolejny...
Wszystkiego najlepszego w Nowym, 2026 roku!
Czas, gdy kończy się Stary Rok, nabiera szczególnego znaczenia. Oto minęło kolejnych 365 dni. W pamięci zapewne pozostało witanie poprzedniego...
Zaskakujące rzeczy…
Ten rok przynosi wiele nowych, zaskakujących rzeczy. Po pierwsze - pierwszy raz pojechałem na wakacje bez aparatu. Świadomie, ponieważ dwójka...
Letnia przerwa
I w końcu przyszło lato... U mnie, ostatnio, lato to przerwa od aktywności zespołu Alfaton, pozwalająca na podsumowanie jego rocznej...
