Kolejny wpis i kolejny raz Porąbka. Kilka dni przerwy w jeździe i zabieganie w poniedziałek i wtorek spowodowały, że obawiałem się trochę skutków wzmożonego wysiłku i stąd obrany kierunek.
Na pierwszy ogień poszła wspomniana Porąbka. Przez silny wiatr zatrzymałem się na zaporze Jeziora Czanieckiego. Tam chwila przerwy na foto i jedziemy dalej.
Tam pierwszy cel – duchowy. Kaplica św. Urbana to miejsce szczególne dla wsi, ponieważ jest jest jedynym zabytkiem we wsi Porąbka wpisanym do Wojewódzkiego Rejestru Zabytków. Stoi w centrum wsi, obecnie znajduje się za budynkiem Urzędu Gminy.
Została wybudowana w 1827 roku. Jest to murowana kaplica kryta gontem. Z pewnością dzięki tej kaplicy rozwijało się życie religijne mieszkańców wsi przed budową własnego kościoła (poświęconego w 1907 roku).
Z kaplicą związana jest również legenda, która głosi, że została ona wybudowana w podzięce Opatrzności za uratowanie wsi od pożaru i z czasem stała się dla mieszkańców symbolem ochrony upraw rolnych od gradobicia.
Obecnie kaplica służy jako kaplica pogrzebowa, stąd na zdjęciu widzimy katafalk.*
Niemal obok został posadzony Dąb Wolności w 5 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości przez weteranów I Wojny Światowej.
Mógłbym w tym momencie już zbierać się do domu, ale trzeba było kontynuować jazdę – na zaporę w Tresnej, a później z powrotem do domu 🙂
*za: http://parafia-porabka.eu/
Czytaj więcej
TdP 2025 w Kętach – przeżyjmy to jeszcze raz
4 sierpnia 2025 r. przez Podlesie przejechał już po raz kolejny Tour de Pologne. Tylko tyle i aż tyle udało...
SpringRide #01 – Popołudniowy rozruch
Pierwotnie rozruch miał być rano. Tak się później podziało, że ostatecznie stanęło na tym, że razem z Kasią wybraliśmy się...
Perypetie
Pierwotnie post miał się pojawić już w lipcu, ale... okazało się, że ilość zdarzeń była tak imponująca, że wstrzymanie się...
XX Rajd HDK Gminy Kęty
Rok 2024 i XX Rajd Honorowych Dawców Krwi Gminy Kęty. Rajd ma już 21 lat, ale przez pandemię to wczoraj,...
#100km – koniec
Kolejne wyzwanie zakończone, tym razem przejechane w 50% na zewnątrz, reszta w domu. Końcówkę symbolicznie pokonałem oglądając ostatni etap Tour...
Wschod – zachód, 100km i spd70
Zakończyłem wyzwanie Wschód-Zachód. 781 km przeszło do historii. Całość zajęła mi 363 dni.Podjąłem w międzyczasie dodatkową próbę przejechania 100 km...
