Zawsze zastanawiałem się: jak długa jest droga na UP (czy też na ATH:P) z miejsca w którym mieszkam. Mając do dyspozycji różne systemy pomiarowe postanowiłem skorzystać z internetowego GPS-a. Wynik był bardzo ciekawy. Droga, którą mam dziś do pokonania zamyka się gdzieś w okolicach 2200 metrów. Nie są to kokosy, ale przynajmniej mam zapewnione zajęcia ruchowe na świeżym powietrzu:P
Ciągle jest problem z dźwignięciem się o 10 rano, a jutro i we środę wstawanko na 8.00…:/
Wszystko można pokonać!:P
[oryginalnie opublikowane na stronie plusqwertyteam.cba.pl]
Czytaj więcej
bez satysfakcji…
Ostatnio czas wyjątkowo zwolnił na chwilę. Nie muszę wcześnie wstawać, przejmować się rodzicami, dziećmi, dokumentacją. Mógłbym długo wyliczać kolejne rzeczy,...
Domek z kart…
Powoli nadchodzą znaczące zmiany w moim życiu. Dotąd myślałem, że pewne sprawy mnie nie dotyczą, ale - jak się okazało,...
Kolejny raz…
Czasem zdarzają się takie okoliczności, które powodują, że dotychczasowa rutyna musi odejść na dalszy plan. Tym razem padło na kolejny...
Wszystkiego najlepszego w Nowym, 2026 roku!
Czas, gdy kończy się Stary Rok, nabiera szczególnego znaczenia. Oto minęło kolejnych 365 dni. W pamięci zapewne pozostało witanie poprzedniego...
Zaskakujące rzeczy…
Ten rok przynosi wiele nowych, zaskakujących rzeczy. Po pierwsze - pierwszy raz pojechałem na wakacje bez aparatu. Świadomie, ponieważ dwójka...
Letnia przerwa
I w końcu przyszło lato... U mnie, ostatnio, lato to przerwa od aktywności zespołu Alfaton, pozwalająca na podsumowanie jego rocznej...
