Ani się obejrzeliśmy i mamy kolejnego sylwestra. W tym dniu warto (jeśli się gdzieś utrwaliło lub zapamiętało) spojrzeć na postanowienia, które powzięliśmy u progu mijającego już roku. Co udało się zrealizować – to się udało. Marzenia trzeba mieć, jak również odrobinę cierpliwości i wytrwałości.
Niektóre z nich stały się faktem, a w przypadku innych wiem, że nie uda się ich zrealizować. Bywa, że trzeba czasu, by to zrozumieć.
Pewne sprawy są już za mną. Inne – przede mną.
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, niech nie zabraknie Bożego błogosławieństwa na każdy jego dzień.
Czytaj więcej
Letnia przerwa
I w końcu przyszło lato... U mnie, ostatnio, lato to przerwa od aktywności zespołu Alfaton, pozwalająca na podsumowanie jego rocznej...
Naprawić gitarę…
W życiu zdarzają się momenty, gdy nawet najlepszy sprzęt zawodzi i koniecznie trzeba go naprawić. Tak było tym razem z...
Kolejne social-media…?
Czasami sprawdzam kolejne próby połączenia wordpressa do social mediów. Niedawno zauważyłem, że można podłączyć także tumblr - niegdyś bardzo popularny...
reprise – 8:37
Poniedziałek, 18 grudnia 2023 r. Siedzę przy biurku, piszę... Za oknem widoczna bryła sąsiedniego domu. Na jego tle widać drzewo,...
Witaj w 2025 roku!
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2025! Zwykle podsumowuje się poprzedni, robi plany na następny. Nie robię już tego. (więcej…)
Perypetie
Pierwotnie post miał się pojawić już w lipcu, ale... okazało się, że ilość zdarzeń była tak imponująca, że wstrzymanie się...
