Wejście w sezon tradycyjnie po Wielkanocy ma swój urok. Jest już wiosna, pogoda w tym roku (póki co) adekwatna do pory roku.
Czas przygotowań sprzętu.
Zima zaczęła się przed Bożym Narodzeniem i trwała co najmniej do wczoraj. Przede wszystkim – stopniowo kompletuję rzeczy, które będą potrzebne w tym roku. Niektóre części, np. ubioru, należy wymieniać w przypadku sporego zużycia (albo wprost – jego zużycia na amen).
Szykują się pewne zmiany w samym rowerze, ale o tym dopiero po ukończeniu i testach projektu. Bo, jak to w przypadku nowości – nie zawsze przynoszą pożądane efekty.
pochodzenie zdjęcia: www.frcalliance.org
Czytaj więcej
TdP 2025 w Kętach – przeżyjmy to jeszcze raz
4 sierpnia 2025 r. przez Podlesie przejechał już po raz kolejny Tour de Pologne. Tylko tyle i aż tyle udało...
SpringRide #01 – Popołudniowy rozruch
Pierwotnie rozruch miał być rano. Tak się później podziało, że ostatecznie stanęło na tym, że razem z Kasią wybraliśmy się...
Perypetie
Pierwotnie post miał się pojawić już w lipcu, ale... okazało się, że ilość zdarzeń była tak imponująca, że wstrzymanie się...
XX Rajd HDK Gminy Kęty
Rok 2024 i XX Rajd Honorowych Dawców Krwi Gminy Kęty. Rajd ma już 21 lat, ale przez pandemię to wczoraj,...
#100km – koniec
Kolejne wyzwanie zakończone, tym razem przejechane w 50% na zewnątrz, reszta w domu. Końcówkę symbolicznie pokonałem oglądając ostatni etap Tour...
Wschod – zachód, 100km i spd70
Zakończyłem wyzwanie Wschód-Zachód. 781 km przeszło do historii. Całość zajęła mi 363 dni.Podjąłem w międzyczasie dodatkową próbę przejechania 100 km...
