0 0

Jak to z przygodami bywa- szybko się kończą [bo to co dobre- zawsze najszybciej]. Jutro horror przybierze postać upiora po to, by znów na tydzień zniknąć za winklem…

Wypadałoby mi powiedzieć pewnej  osobie „dziękuję” za to, że udało się jej wyrwać na 2 godziny z mojego przyciasnego świata, przypominającego już chyba przyciasne m3[? dla jednej osoby wygodne:P]…

Ale nie…majster [tęga głowa, sklerotek przez przypadek] zapomniał sklerotinki zerwać z szafki i…co?? zapomniał. Żart. Nie jestem w końcu narcyzem:P [ale zarazem nie lubię tego robić kiedy rozgrywka się nadal toczy[więc jest to w moim stylu]]

Mon dieu! Jak to się sta[nę]ło?? Jadąc do BB słuchałem… rapu. Z Taxi [ czyli OST]

Happy
Happy
0 %
Sad
Sad
0 %
Excited
Excited
0 %
Sleepy
Sleepy
0 %
Angry
Angry
0 %
Surprise
Surprise
0 %

Average Rating

5 Star
0%
4 Star
0%
3 Star
0%
2 Star
0%
1 Star
0%

Leave a Reply

%d bloggers like this: