Ekhm… „wyszedłem” dziś z siebie. Ostatnimi czasy bardzo rzadko patrzyłem na siebie z zewnątrz; tak trochę obiektywniej. Właściwie to, co zobaczyłem, okazało się być wyłącznie egzystującym bytem. Mierząc samego siebie od stóp do głów ujrzałem człowieka w młodym wieku, zmęczonego życiem, którego nic już właściwie nie cieszy. Holistyczne spojrzenie dało mi obraz wraku…”takiego życia bym nie chciał”-stwierdziłem w momencie…
Nie chciałbym publikować swojego zdjęcia… Za pół roku [może] będą nowe. Z konieczności.
Za to mam inny [de]motywator, który mnie… podładował.

A tutaj inne zamknięte tytuły prasy komputerowej
Czytaj więcej
Kolejny raz…
Czasem zdarzają się takie okoliczności, które powodują, że dotychczasowa rutyna musi odejść na dalszy plan. Tym razem padło na kolejny...
Wszystkiego najlepszego w Nowym, 2026 roku!
Czas, gdy kończy się Stary Rok, nabiera szczególnego znaczenia. Oto minęło kolejnych 365 dni. W pamięci zapewne pozostało witanie poprzedniego...
Letnia przerwa
I w końcu przyszło lato... U mnie, ostatnio, lato to przerwa od aktywności zespołu Alfaton, pozwalająca na podsumowanie jego rocznej...
Naprawić gitarę…
W życiu zdarzają się momenty, gdy nawet najlepszy sprzęt zawodzi i koniecznie trzeba go naprawić. Tak było tym razem z...
Kolejne social-media…?
Czasami sprawdzam kolejne próby połączenia wordpressa do social mediów. Niedawno zauważyłem, że można podłączyć także tumblr - niegdyś bardzo popularny...
