Jest kilkoro osób. Wyłania się dwójka. Za moment tych dwoje idzie razem, ale tylko do pewnego momentu. Jednemu z nich się znudziło. A właściwie jemu, bo to on i ona.
Retrospektywa czasu.
Weselsze rozmowy jego z inną, pomijanie owej.
Powrót czasu na miejsce.
Poważniejsze spotkanie z inną przy jednoczesnym zignorowaniu owej. Ochrzan. Stop. Zastanowienie.
Otwarcie oczu. Próba z inną? SMS. Koniec z ową.
Trwanie w czasie. Rozmowa z inną. Nie jedna.
Rozmowa z ową. Pozytyw.
Katastrofa. Dramatyczne odejście innej. Katastrofa.
Rozmowa z ową.
Za jakiś czas.
Wraca owa. Na stałe? Może. Wszystko spójne? Myśli o innej.
„Cześć owa, zagramy sobie.”
Bomba w budziku. Nagłe odejście…
„Doceniaj swoje życie.”
Czas minął.
Gra skończona.
P.S. Wczoraj idąc do kościoła na wieczorną Mszę św. w trakcie rozmowy o fotografii natychmiast przypomniał mi się ciąg zdarzeń sprzed trzech już lat.
P.S.S. Ostatniej nocy nie mogłem zasnąć i zrobiłem sobie maraton filmowy: na tapetę weszły części Piły- IV i V. Ach ten smartphone. Coraz bardziej doceniam to, że wybrałem taki a nie inny typ telefonu.
P.S.S.S Nie pamiętam kiedy ostatnio oglądałem tyle filmów w ciągu miesiąca co ostatnio:) Odczuwam powrót do macierzy…
Czytaj więcej
Letnia przerwa
I w końcu przyszło lato... U mnie, ostatnio, lato to przerwa od aktywności zespołu Alfaton, pozwalająca na podsumowanie jego rocznej...
Naprawić gitarę…
W życiu zdarzają się momenty, gdy nawet najlepszy sprzęt zawodzi i koniecznie trzeba go naprawić. Tak było tym razem z...
Kolejne social-media…?
Czasami sprawdzam kolejne próby połączenia wordpressa do social mediów. Niedawno zauważyłem, że można podłączyć także tumblr - niegdyś bardzo popularny...
reprise – 8:37
Poniedziałek, 18 grudnia 2023 r. Siedzę przy biurku, piszę... Za oknem widoczna bryła sąsiedniego domu. Na jego tle widać drzewo,...
Witaj w 2025 roku!
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2025! Zwykle podsumowuje się poprzedni, robi plany na następny. Nie robię już tego. (więcej…)
Perypetie
Pierwotnie post miał się pojawić już w lipcu, ale... okazało się, że ilość zdarzeń była tak imponująca, że wstrzymanie się...
