Ostro i gwałtownie zakończyłem użytkowanie Lumii 625. Były to ciekawe 4 lata, w trakcie których przyzwyczaiłem się do Windows Phone’a.
Mimo tego, że fajne aplikacje pojawiały się tak szybko, jak szybko Microsoft zrezygnował z telefonów, to uważam ten system za jeden z bardziej niedocenionych produktów Microsoftu przez… Microsoft i (dopiero później) resztę świata. W to nie będę jednak wchodził. Kto chce- znajdzie informacje w sieci.
Pierwszy był zawód w momencie, gdy model nie został uwzględniony do aktualizacji systemu z WP 8.1 do W 10M. Po pewnym czasie złudnych nadziei uznałem, że jest to prawdopodobnie sygnał do opuszczenia okrętu z logiem złożonym z okienek.
Drugi raz – gdy zauważyłem, że w Lumii pękł ekran LCD w miescu, gidzePo tym jak z taśmy odkleił się przycisk głośności miałem już pewne doświadczenie „serwisowe”, ale uznałem jednak, że mimo wszystko potrzebuję sprzętu sprawnego w 100%, a nie składanego z kilku.
Wybór padł na… Lumię 1020.
Powód jest bardzo prosty. Nie muszę uczyć się nowego systemu. Poza tym jest bardzo ważna zaleta sprzętu – aparat z matrycą matrycę światłoczułą 1/1.5” czyli w przeliczeniu 2/3”. Sensor Lumii 1020 nie ma realnej przekątnej wynoszącej ok. 16,9 mm, lecz ok. 11 mm, ale w zupełności wystarcza, by godnie zastąpić mi w niektórych sytuacjach lustrzankę. A na pewno w pewnym zakresie kompaktowy.
Do tego udało mi się dostać wraz z telefonem grip, dzięki któremu zwiększa się pojemność użytkowa akumulatorów zestawu. Nominalnie jest zbyt mały jak na zakładane przez producenta wykorzystanie (smartfon posiada akumulator o pojemności 2000 mAh), więc każde dodatkowe ładowanie powoduje, że po złożeniu zestawu daje w efekcie przyzwoity czas pracy (tę kwestię mam zamiar jeszcze zbadać).
Jeszcze jedno – kontynuuję tym samym moją „wyprawę” po nie-typowych urządzeniach Nokii (wcześniej miałem ich cegiełkę N93 – też z optyką Zeiss. 🙂 ).
Więcej można przeczytać na stronie optyczne.pl
Czytaj więcej
Kolejny raz…
Czasem zdarzają się takie okoliczności, które powodują, że dotychczasowa rutyna musi odejść na dalszy plan. Tym razem padło na kolejny...
Wszystkiego najlepszego w Nowym, 2026 roku!
Czas, gdy kończy się Stary Rok, nabiera szczególnego znaczenia. Oto minęło kolejnych 365 dni. W pamięci zapewne pozostało witanie poprzedniego...
Letnia przerwa
I w końcu przyszło lato... U mnie, ostatnio, lato to przerwa od aktywności zespołu Alfaton, pozwalająca na podsumowanie jego rocznej...
Naprawić gitarę…
W życiu zdarzają się momenty, gdy nawet najlepszy sprzęt zawodzi i koniecznie trzeba go naprawić. Tak było tym razem z...
Kolejne social-media…?
Czasami sprawdzam kolejne próby połączenia wordpressa do social mediów. Niedawno zauważyłem, że można podłączyć także tumblr - niegdyś bardzo popularny...
