Miałem dziś koszmar senny. Pamiętam jakby to było przed momentem; jeśli to czytasz to nie myśl, że to sobie zmyśliłem czy zwariowałem- sam nie mogłem uwierzyć i się w momencie obudziłem; była 2.43 w nocy.
Przyśniła mi się osoba, której twarz później znalazłem w internecie. Zrozumiałbym to, gdybym jeszcze tę osobę znał, ale to jest chyba nienormalne kiedy we śnie pojawia się postać, która nie żyje od blisko 33 lat, no nie? I to jeszcze dźgnięta nożem myśliwskim?
Czytaj więcej
Letnia przerwa
I w końcu przyszło lato... U mnie, ostatnio, lato to przerwa od aktywności zespołu Alfaton, pozwalająca na podsumowanie jego rocznej...
Naprawić gitarę…
W życiu zdarzają się momenty, gdy nawet najlepszy sprzęt zawodzi i koniecznie trzeba go naprawić. Tak było tym razem z...
Kolejne social-media…?
Czasami sprawdzam kolejne próby połączenia wordpressa do social mediów. Niedawno zauważyłem, że można podłączyć także tumblr - niegdyś bardzo popularny...
reprise – 8:37
Poniedziałek, 18 grudnia 2023 r. Siedzę przy biurku, piszę... Za oknem widoczna bryła sąsiedniego domu. Na jego tle widać drzewo,...
Witaj w 2025 roku!
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2025! Zwykle podsumowuje się poprzedni, robi plany na następny. Nie robię już tego. (więcej…)
Perypetie
Pierwotnie post miał się pojawić już w lipcu, ale... okazało się, że ilość zdarzeń była tak imponująca, że wstrzymanie się...
