Przegibek…

Dobre zawody są warte poświęcenia. Dziś wybrałem się na Przegibek. Jazda przyjemna. Nie powiem, żeby było lekko, ale porównując ze starymi statystykami z bikestats.pl mam pewne porównanie (w kwestii tempa).

Dlaczego akurat tam? Na przełęczy znajduje się mała kapliczka z figurką Chrystusa Frasobliwego (pochodząca z 1858 roku, niestety figurki już nie ma) .  A zaraz przed podjazdem na przełęcz znajduje się jeszcze jedna, nowsza, z wypisanym wezwaniem: Matko Boża Opiekunko dzieci – Módl się za nami!

Całkowity dystans: 42675 m
Najwyższy punkt: 682 m
Najniższy punkt: 233 m
Wyskokość podjazdów: 1281 m
Wysokość zjazdów: -1247 m
Łączny czas: 02:33:49

 

Była to także podróż sentymentalna, ponieważ pierwszy raz na Przegibku byłem 9 lat temu, stąd taki obrazek w nagłówku – połączenie zdjęcia nowego i starego…

Na pewno tam jeszcze w tym roku wrócę, ale bez opisu. Najbliższym czasem zmiana kierunku i coś na północ od Kęt…