Ostatni wysiłek i… koniec…?

Początek października to walka z katarem i gorączką, a później dochodzenie do siebie…
I tak w koło przez blisko 2,5 tygodnia, aż nadszedł zeszły czwartek…

Gapiostwo i nieopatrzność spowodowała niespodziewaną wizytę na terenie Elektrowni Porąbka-Żar. Następnym razem wybiorę się tylko w celach poznawczych. 😉

Za kościołem  Międzybrodziu Bialskim i dzisiejszym ośrodkiem zdrowia znajduje się tablica pamiątkowa poświęcona gen. Józefowi Hallerowi, który 11 września 1932 roku odwiedził Międzybrodzie Bialskie –  w tym samym roku, w którym, staraniem Ligi Morskiej i Kolonialnej, zainicjowano w Polsce obchody Święta Morza, w Międzybrodziu obchodzonym od 1936 roku do dziś.

Całkowity dystans: 42725 m
Najwyższy punkt: 376 m
Najniższy punkt: 277 m
Wyskokość podjazdów: 1838 m
Wysokość zjazdów: -1834 m
Łączny czas: 02:10:37

Kolejny tysiąc w takim układzie jest na wyciągnięcie ręki.

Żeby dobić do wyniku koniecznie potrzebne były pojedyncze kilometry. Nie myślałem o tym w tym dniu, ale mając świadomość faktu, że drugi raz taka pogoda może się już nie trafić tej jesieni, po wjeździe na zaporę w Tresnej pojechałem do Międzybrodzia Żywieckiego drugim brzegiem Soły wróciłem do Tresnej z powrotem na zaporę.

Całkowity dystans: 44959 m
Najwyższy punkt: 389 m
Najniższy punkt: 274 m
Wyskokość podjazdów: 1427 m
Wysokość zjazdów: -1434 m
Łączny czas: 01:55:24

Zadanie wykonane.
Teraz czas na przygotowanie sprzętu do zimowego snu.
Pogoda dziś co prawda bardzo dobra, to jednak obowiązki nie pozwoliły na wycieczkę.

Podsumowanie już niebawem.