Łatwiej drzeć czy czytać?

To tak w kontekście Nergala, Behemota oraz niszczenia Pisma Św. Trafiłem dziś na artykuł, który wspomagany był materiałem zdjęciowym i tak się rozmyśliłem:

Czy łatwiej jest je zniszczyć, czy może sięgnąć po nie?

Moim zdaniem ta jedna i druga czynność jest prosta. Aby Pismo zniszczyć nie trzeba być jakimś geniuszem. Z resztą by sięgnąć po nie również- w końcu gdzieś w podświadomości każdy człowiek ma zakodowane pewne systemy ruchowe.

Ludzie, którzy uważają się za „światłych”, powinni choć raz Pismo Św. przeczytać choćby dlatego, iż należy do kanonu najważniejszych książek na świecie. Szczególnie dotyczy to Katolików.

Swoją drogą, czy swoim życiem i zachowaniem nie drzemy jego kart?

Pentateuch

Leave a Reply