Jajcarskie pomidory z porcji metalowej…

Długo wzbraniałem się przed eksperymentami kulinarnymi- zarówno od strony kucharza, jak również od strony spożywającego. Dziś dostałem propozycję nie do odrzucenia- jajecznica.

Ok, nieco się wzbraniałem, ale tylko chwilę, gdyż kucharz nalegał, więc nie wypadało się dawać długo prosić.

Dopiero po przyjściu do kuchni zobaczyłem co to jest za cudo. Jajecznica z pomidorami. Na początku wydało mi się być wszystko w porządku- widziałem, jak kiedyś Agnieszka robiła coś takiego. Tyle, że ze świeżych pomidorów, nie puszkowych.

Jak się później okazało- smak został zdominowany przez puszkę…[fuj]