Friends, will be friends…

friends-14Od kilku tygodni oglądam Przyjaciół (choć częściej nazywam ich, wedle nowej mody na oryginalne nazwy Friends’ami). Kiedy byłem młodszy nie rozumiałem w ogóle treści tego serialu. Może ze względu na mój wiek. Po raz kolejny z Friends’ami spotkałem się na studiach na wykładzie poświęconym „typom” rodzin.

Ostatnio, kiedy pojawiłem się w D.A. Beczka na Pomarańczarni, nowością dla mnie było wykorzystanie tego serialu jako pomoc duszpasterska (naturalnie, z wcześniejszym, odpowiednim wstępem, jak powinniśmy odczytać to co widzimy, by zgadzało się to z treścią konferencji).

128313i2DC2578A07F5B601

Wniosek jest taki: osoby, które go nie widziały, a starają się go komentować, powinny najpierw nadrobić zaległości. A jeżeli do tego oglądają rodzime produkcje w codziennym paśmie 20.00-22.00, to muszę dodać, że przynajmniej na Friends’ach można się pośmiać…

Leave a Reply