AutumnRide #3 – Wokół Jeziora Żywieckiego

Piękna jesienna aura w przełomie Beskidu Śląskiego i Beskidu Małego zachęciła do tego, by zrobić nieco dłuższą niż dotychczas przejażdżkę…

Najbardziej szokującym odkryciem była… złamana ośka w tylnym kole, która trzymała się w „całości” wyłącznie dzięki szpilce. Mimo wszystko przejechałem całkiem niezły kawałek w ciągu nieco ponad 5h.

Relive ‚Morning Ride’

//cdn.embedly.com/widgets/platform.js

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.