Czarny, biały protest…
Prawda jest taka, że w tym wszystkim rozgrywa się walka na polu etycznym i moralnym. Dopóki tego sobie nie uzmysłowisz – jesteś przegranym.
Aby wygrać w tej walce nic nie musisz. Trzeba chcieć. To kwestia rozumienia tzw. prawdy; postmodernistyczna może mieć różne postaci. Ja, Ty, oni – mają rację.

Postmodernistyczna prawda nie jest jedyną i stąd te wszystkie spory.
Chciałaby by być prawdą jedyną, objawioną. Przez takie protesty jak dzisiejszy jest tylko zjawioną i urojoną.

Czarny protest jest jak czarna flaga w tym wyścigu – oznacza dyskwalifikację. Ale każdy wyznaczy swoją przegraną stronę.

***

Kilka lat temu na zajęcia plastyczne potrzebowałem maskę z papieru. Aby ją wykonać należało wykonać kopyto, a następnie oklejając szarą gazetą i klejem z mąki uzyskać rzeczywistą formę.

wp_20140505_005m W trakcie wykonywania kopyta z gliny ceramicznej, wykonując twarz podobną do człowieka, zacząłem nadawać mu cechy ludzkie. Spod palców zaczęły wychodzić emocje, które facjata ma obrazować. Ostatecznie zagościł na niej spokój, cisza, opanowanie…

wp_20140505_006m

Po tym jednorazowym „występie” nie robiłem już żadnych prac w glinie.

Leave a Reply